Reklama:

Lisie Pieklo @lisiepieklo

https://scontent-bru2-1.cdninstagram.com/vp/c9f19daa405e0d9a675aad5e4eeee73c/5D542FA7/t51.2885-19/s150x150/43913968_328367484609498_2455054347784945664_n.jpg?_nc_ht=scontent-bru2-1.cdninstagram.com lisiepieklo
 

Hej, tu Brie Larson, tfu, Camembert Paulina Lison, w przestrzeni social media cringuję trochę z Waszych ekranów, że jestem w przestrzeni social media, ale na to nakładam najcudowniejszy t-shirt świata, więc wszystko cacy. . . . Komponuję kolejną bajkę, wypluję ją niedługo, montuję pewien wielki projekt, który zaczęłam w lutym i który wyjdzie jeszcze w tym roku, rozplanowuję kolejny klip @barcelasz i dogrywam się jutro do jego kawałka, przy czym codzienne uczę się technik hatha yogi i edukuję się z pojęć yogi spoza granic fizycznej formy, którą głównie znamy tu, na zachodzie. Jeśli zapominam wrzucać posty, to dlatego, że po prostu delektuję się każdym procesem i cieszę się w swoim tempie 🌝 to podejście w erze social media ‚najgłupsze’ co może być, bo jak tak można, bez dokumentowania i raportowania każdej chwili, ale uwaga, niestraszne mi ‚konsekwencje’ ehehehe

Hej, tu Brie Larson, tfu, Camembert Paulina Lison, w przestrzeni social media cringuję trochę z Waszych ekranów, że jestem w przestrzeni social media, ale na to nakładam najcudowniejszy t-shirt świata, więc wszystko cacy.
.
.
.
Komponuję kolejną bajkę, wypluję ją niedługo, montuję pewien wielki projekt, który zaczęłam w lutym i który wyjdzie jeszcze w tym roku, rozplanowuję kolejny klip @barcelasz i dogrywam się jutro do jego kawałka, przy czym codzienne uczę się technik hatha yogi i edukuję się z pojęć yogi spoza granic fizycznej formy, którą głównie znamy tu, na zachodzie. Jeśli zapominam wrzucać posty, to dlatego, że po prostu delektuję się każdym procesem i cieszę się w swoim tempie 🌝 to podejście w erze social media ‚najgłupsze’ co może być, bo jak tak można, bez dokumentowania i raportowania każdej chwili, ale uwaga, niestraszne mi ‚konsekwencje’ ehehehe

7758 14

 
 

2019-05-15 15:05:16

3, 2, 1... eject! *odlatuje*

3, 2, 1... eject! *odlatuje*

4585 6

 
 

2019-05-13 18:45:31

*konkurs* Chcecie wygrać mój ulubiony model butów?! Prześmigałam w nich na piechotę ponad 80km po Seulu (foto nr 3), Deerupt to dla mnie najwygodniejszy model od @adidasoriginals, więc gdybym mogła, to rozdałabym Wam 3 pary. . . OH WAIT! Totalnie mogę to zrobić! Wystarczy, że napiszecie jakie macie wiosenne postanowienia na profilu @eobuwie (i nie zapomnijcie ich zaobserwować) pod postem konkursowym. Najciekawsze, najszczersze, najbardziej kreatywne odpowiedzi zgarną pary tych niesamowicie miękkich Deeruptów. Macie czas do końca niedzieli. Jak znam Wasze mądre głowy - to coś totalnie dla Was. Niech i Wasze buty przeżyją swoje kilometry. . . #deerupt #adidas #eobuwie

*konkurs*
Chcecie wygrać mój ulubiony model butów?!
Prześmigałam w nich na piechotę ponad 80km po Seulu (foto nr 3), Deerupt to dla mnie najwygodniejszy model od @adidasoriginals, więc gdybym mogła, to rozdałabym Wam 3 pary.
.
.
OH WAIT!
Totalnie mogę to zrobić! Wystarczy, że napiszecie jakie macie wiosenne postanowienia na profilu @eobuwie (i nie zapomnijcie ich zaobserwować) pod postem konkursowym. Najciekawsze, najszczersze, najbardziej kreatywne odpowiedzi zgarną pary tych niesamowicie miękkich Deeruptów. Macie czas do końca niedzieli. Jak znam Wasze mądre głowy - to coś totalnie dla Was.
Niech i Wasze buty przeżyją swoje kilometry.
.
.
 #deerupt
 #adidas
 #eobuwie

8543 31

 
 

2019-05-10 15:28:06

Yo. Opowiem Wam coś o skórze, bo to powłoka, którą widać. To tylko (i aż) skóra, więc nie będę się rozpisywać, ale będąc w Korei miałam okazję nasycić oczy produktami z tamtego rynku i niektóre z nich teraz wklepuję sobie w twarz. Te dwa na następnym zdjęciu totalnie odmieniły moją cerę - płatki peelingujące @neogen_official i esencja od @missha.official. Przez długi czas nie dostrzegałam błędu, albo raczej niekompletności mojej wielokrokowej pielęgnacji - a mianowicie braku częstego złuszczania. Czemu nie miałam promienistej buzi, skoro kładłam skrupulatnie wszystko to, co przykazano? Ano temu. Robiłam to za rzadko. Koreanki robią to codziennie - myślałam, że to szaleństwo. Ale jako, że nie mam wrażliwej i problematycznej skóry, to moja totalnie może to znieść. I pyk, gloł na mojej coraz starszej buźce rozświetla mi łazienkę, można prawie przy tym blasku czytać, a gładkość prawie delfina. Delfińska? 🐬 Also, picie zielonej herbaty, wody, odstawienie cukru pomaga, tak jak jedzenie ogromnej ilości warzyw i owoców, ale to stara śpiewka i mam wrażenie, że jak ktoś to mówi, to mózgi nawet już nie rejestrują. 🍃🥥 . . Also, nie używam podkładów i używam jednej palety cieni jeśli już się maluję, nie konturuję buzi, zdjęłam hybrydy już 5 miesięcy temu i niedługo oddam wszystkie swoje promki od różnych marek z kosmetyków kolorowych i perfum. Pewnie odbędzie się to 18 maja, będziecie mogli wpaść, pogadać, zabrać sobie kilka ładnych kosmetyków i przy okazji namalować coś dla mnie na pewnym meblu. Ale o tym więcej niedługo, też na fb na grupie lisiej armii. Oficjalne info pójdzie w weekend🌸

Yo. 
Opowiem Wam coś o skórze, bo to powłoka, którą widać. To tylko (i aż) skóra, więc nie będę się rozpisywać, ale będąc w Korei miałam okazję nasycić oczy produktami z tamtego rynku i niektóre z nich teraz wklepuję sobie w twarz. Te dwa na następnym zdjęciu totalnie odmieniły moją cerę - płatki peelingujące @neogen_official i esencja od @missha.official. 
Przez długi czas nie dostrzegałam błędu, albo raczej niekompletności mojej wielokrokowej pielęgnacji - a mianowicie braku częstego złuszczania. Czemu nie miałam promienistej buzi, skoro kładłam skrupulatnie wszystko to, co przykazano? Ano temu. Robiłam to za rzadko. Koreanki robią to codziennie - myślałam, że to szaleństwo. Ale jako, że nie mam wrażliwej i problematycznej skóry, to moja totalnie może to znieść. I pyk, gloł na mojej coraz starszej buźce rozświetla mi łazienkę, można prawie przy tym blasku czytać, a gładkość prawie delfina. Delfińska? 🐬
Also, picie zielonej herbaty, wody, odstawienie cukru pomaga, tak jak jedzenie ogromnej ilości warzyw i owoców, ale to stara śpiewka i mam wrażenie, że jak ktoś to mówi, to mózgi nawet już nie rejestrują. 🍃🥥
.
.
Also, nie używam podkładów i używam jednej palety cieni jeśli już się maluję, nie konturuję buzi, zdjęłam hybrydy już 5 miesięcy temu i niedługo oddam wszystkie swoje promki od różnych marek z kosmetyków kolorowych i perfum. Pewnie odbędzie się to 18 maja, będziecie mogli wpaść, pogadać, zabrać sobie kilka ładnych kosmetyków i przy okazji namalować coś dla mnie na pewnym meblu. Ale o tym więcej niedługo, też na fb na grupie lisiej armii. Oficjalne info pójdzie w weekend🌸

8775 41

 
 

2019-05-09 12:46:43

Czy wydałam za dużo na herbatę-mood #seul #tea #tteuran

Czy wydałam za dużo na herbatę-mood #seul #tea #tteuran

7190 17

 
 

2019-05-07 17:07:13

400krokowa koreańska pielęgnacja duszy mood

400krokowa koreańska pielęgnacja duszy mood

8441 10

 
 

2019-05-03 11:08:04

Jestem w Seulu 🌸 Gdzie na karaoke? 🎤 Jestem tu jeszcze tydzień A propos tygodnia: macie teraz w Play na Kartę aktywować #TIDAL na 7 dni za darmo, wypróbować słuchanie muzyki w nowym wymiarze jakości. Jeśli Wam się spodoba, to @tidal_polska zostaje z Wami za 5złtydzień, a jeśli nie, to spokojnie możecie zrezygnować w ciągu 7 dni od aktywacji. Ponad 60 milionów kawałków muzycznych za piątaka, mniej niż za kawkę. Pozdrawiam wszystkich. #teamplay @play_polska #seoul

Jestem w Seulu 🌸
Gdzie na karaoke? 🎤
Jestem tu jeszcze tydzień
A propos tygodnia: macie teraz w Play na Kartę aktywować #TIDAL na 7 dni za darmo, wypróbować słuchanie muzyki w nowym wymiarze jakości. Jeśli Wam się spodoba, to @tidal_polska zostaje z Wami za 5zł/tydzień, a jeśli nie, to spokojnie możecie zrezygnować w ciągu 7 dni od aktywacji. Ponad 60 milionów kawałków muzycznych za piątaka, mniej niż za kawkę. Pozdrawiam wszystkich. #teamplay @play_polska #seoul

7439 10

 
 

2019-05-02 17:38:26

*mood* nie starczy mi życia na poznanie wszystkich herbat Przerażenie na twarzy. Herbata w czarce.

*mood* nie starczy mi życia na poznanie wszystkich herbat 
Przerażenie na twarzy.
Herbata w czarce.

10957 18

 
 

2019-05-01 16:07:11

🌸🌸🌸 Sto lat dla Buddy Oh, wait.

🌸🌸🌸 Sto lat dla Buddy
Oh, wait.

8083 8

 
 

2019-04-30 14:08:47

Na koszulce zdjęcie flamingów z 1992, które schowane w łazience gdzieś w Miami przeczekały huragan „Andrzej”. Można by przypuszczać, że zmyślam. Ale nie. Niech ta historia nie będzie metaforą na dziś, zostaw zwierzę w komentarzu

Na koszulce zdjęcie flamingów z 1992, które schowane w łazience gdzieś w Miami przeczekały huragan „Andrzej”. Można by przypuszczać, że zmyślam. Ale nie.
Niech ta historia nie będzie metaforą na dziś, zostaw zwierzę w komentarzu

17783 238

 
 

2019-04-25 08:07:52

*Backstage nienasyconych to szalone tempo i wyzwania, ja jako kobieta ciągle zabiegana, jakoś znajduję w tym chwilę dla siebie* type beat 📸 @karolpaciorek #porto #sandemanporto

*Backstage nienasyconych to szalone tempo i wyzwania, ja jako kobieta ciągle zabiegana, jakoś znajduję w tym chwilę dla siebie* type beat 📸 @karolpaciorek 
 #porto #sandemanporto

9370 20

 
 

2019-04-17 10:04:22

ㅇ b e a u t y p o s t ㅇ ㅇ ㅇ Coco, balsam do ciała Chanel. Nie ma nic wspólnego z kokosami.🌿🥥 Jak w jednym poście zmieścić wszystko to, co chcę powiedzieć o tym zapachu? Potrzebowałabym zrobić live’a. A to zdecydowanie za dużo dramy dla jednej rzeczy. Coco to ten zapach, który stoi na dolnej półeczce w perfumeriach w sekcji Chanel, pewnie obok No 19 i Cristalle, na niższym podium, pod lepiej sprzedającymi się słodkościami Mademoiselle i Chance. Ale stoi tam DUMNIE, bo nie ma zamiaru zniknąć, a premierował aż 35 lat temu, w 1984, gdy panowała moda na ogromne, barokowe, orientalne kompozycje takie jak Opium czy Cinnabar. Ma zajebistą reklamę z młodziutką Vanessą Paradis, uwięzioną w klatce dla ptaków, huśtającą się z ogromną butelką Coco, obserwowaną przez wielkiego kota podczas mrocznej burzy. Serio. Musiałam dorosnąć do Coco. Kiedyś nie lubiłam, głupia opinia, a wiecie dlaczego? Bo nie rozumiałam. Wącham go od kilkunastu lat, regularnie i próbuję nadgonić jego geniusz. Nie była to łatwa wycieczka, ale dzięki temu poznałam bogaty świat zapachów, win-win. Dlatego w mojej kolekcji jest ten balsam, który traktuję jako wstęp do Coco. Jak pachnie Coco? Luksusowo, kompleksowo, orientalnie. Jak zapach z czasów filmów Noir. Używany nieumiejętnie potrafi nosić osobę, nie odwrotnie. Otwiera mandarynką, prowadzi przez kwiaty jaśminu, róży i szybko ląduje w orientalnej, gładkiej i ogromnej bazie z goździkami, cynamonem, paczulą i żywicą. W koncentracji balsamu utrzymuje się na skórze cały dzień w postaci ciepłej woalki i - uwaga - stanowi doskonałą bazę pod inne zapachy. Ja dodaję do miksu Coco Mademoiselle Intense i dzięki temu mam swoją właśną wersję “coco noir”. Obecnie nudzi mnie większosć perfumowych premier i w ramach edukacji odwiedzam klasyki. Polecam Wam takie podróże przez zapachy, to trochę jak podróż w czasie i ciekawie jest poobserwować jak zmieniają się własne upodobania. Znacie Coco? Przewiduję przyszłość: nadejdzie ten dzień, w którym kupię wodę perfumowaną. Jestem medium, totalnie. #coco #chanel #cocomademoiselleintense #chanelcoco #cocochanel #perfume

ㅇ b e a u t y p o s t ㅇ
ㅇ
ㅇ
Coco, balsam do ciała Chanel. Nie ma nic wspólnego z kokosami.🌿🥥
Jak w jednym poście zmieścić wszystko to, co chcę powiedzieć o tym zapachu? Potrzebowałabym zrobić live’a. A to zdecydowanie za dużo dramy dla jednej rzeczy. 
Coco to ten zapach, który stoi na dolnej półeczce w perfumeriach w sekcji Chanel, pewnie obok No 19 i Cristalle, na niższym podium, pod lepiej sprzedającymi się słodkościami Mademoiselle i Chance. Ale stoi tam DUMNIE, bo nie ma zamiaru zniknąć, a premierował aż 35 lat temu, w 1984, gdy panowała moda na ogromne, barokowe, orientalne kompozycje takie jak Opium czy Cinnabar. Ma zajebistą reklamę z młodziutką Vanessą Paradis, uwięzioną w klatce dla ptaków, huśtającą się z ogromną butelką Coco, obserwowaną przez wielkiego kota podczas mrocznej burzy. Serio. 
Musiałam dorosnąć do Coco. Kiedyś nie lubiłam, głupia opinia, a wiecie dlaczego? Bo nie rozumiałam. Wącham go od kilkunastu lat, regularnie i próbuję nadgonić jego geniusz. Nie była to łatwa wycieczka, ale dzięki temu poznałam bogaty świat zapachów, win-win. Dlatego w mojej kolekcji jest ten balsam, który traktuję jako wstęp do Coco.
Jak pachnie Coco? Luksusowo, kompleksowo, orientalnie. Jak zapach z czasów filmów Noir. Używany nieumiejętnie potrafi nosić osobę, nie odwrotnie. 
Otwiera mandarynką, prowadzi przez kwiaty jaśminu, róży i szybko ląduje w orientalnej, gładkiej i ogromnej bazie z goździkami, cynamonem, paczulą i żywicą. W koncentracji balsamu utrzymuje się na skórze cały dzień w postaci ciepłej woalki i - uwaga - stanowi doskonałą bazę pod inne zapachy. Ja dodaję do miksu Coco Mademoiselle Intense i dzięki temu mam swoją właśną wersję “coco noir”. Obecnie nudzi mnie większosć perfumowych premier i w ramach edukacji odwiedzam klasyki. Polecam Wam takie podróże przez zapachy, to trochę jak podróż w czasie i ciekawie jest poobserwować jak zmieniają się własne upodobania. Znacie Coco?
Przewiduję przyszłość: nadejdzie ten dzień, w którym kupię wodę perfumowaną. Jestem medium, totalnie. #coco #chanel #cocomademoiselleintense #chanelcoco #cocochanel #perfume

2926 14

 
 

2019-04-16 12:23:16

 

Live presentation below:

Click on photo to put instagram photos on your website